Liga Gminna na półmetku

Dodano: 2019-07-01 09:01

Pierwsza runda tegorocznej edycji Ligi Gminnej zakończyła się w piątek 28 czerwca, tzw. kolejką nocną. Rozgrywane przy sztucznym oświetleniu mecze jak zawsze dostarczyły zebranym na krzyckim orliku kibicom wielu emocji.

W meczu otwarcia Włoszakowice podejmowały ostatnią drużynę tabeli, czyli Zbarzewo. Zgodnie z oczekiwaniami spotkanie było dość jednostronne i obfitowało w bramki strzelane przez reprezentantów stolicy naszej gminy, z Karolem Misiem na czele. Mimo zmasowanych ataków rywali zbarzewianom udało się zdobyć trzy gole honorowe i wyjść z podniesioną głową z góry przesądzonego pojedynku.

***

Drugie spotkanie, pomiędzy liderem z Grotnik a wiceliderem z Bukówca Górnego, można śmiało określić szlagierem kolejki. Pojedynek, którego stawką było pierwsze miejsce w tabeli, od samego początku budził ogromne emocje. Nie brakowało w nim bowiem walki i licznych strać pomiędzy piłkarzami, przez co żółtymi kartkami zostali ukarani Tomasz Dolata i Oskar Grześkowiak (Grotniki Team) oraz Artur Łupicki (Bukówiec Górny). Ostatecznie o dwie bramki więcej strzelili obrońcy tytułu i to oni mogli cieszyć się z trzech punktów oraz wywalczenia pozycji lidera.

***

Jeszcze bardziej wyrównany i zacięty był trzeci mecz rozgrywany tego dnia, w którym Orzeł Dłużyna mierzył się z zespołem FC Sądzia. Choć drużyny te bezpośrednio sąsiadowały ze sobą w tabeli, to do zdecydowanych faworytów pojedynku należeli dłużynianie, co zresztą znalazło swoje odzwierciedlenie w końcowym wyniku. Niezwykle cenne zwycięstwo drużyna Orła okupiła jednak dwoma żółtymi kartkami, które obejrzeli Sebastian Piotrowski i Łukasz Dosz.

***

Na zakończenie siódmej kolejki Jezierzyce Kościelne podejmowały zespół Szoguny Krzycko Wielkie. Gospodarze krzyckiego obiektu, którzy przegrali trzy ostatnie mecze, usilnie potrzebowali zwycięstwa lub chociaż remisu, by przełamać niekorzystną passę. Plan udało się zrealizować zaledwie w połowie, gdyż po trzydziestu minutach na tablicy wyników widniał rezultat 1:1.

Tabela Ligi Gminnej po VII kolejce

Ostatnia kolejka pierwszej rundy Ligi Gminnej dość niespodziewanie przyniosła znaczące przetasowania w tabeli. Najważniejsza zmiana zaszła na fotelu lidera, z którego po trzech miesiącach spadły Grotniki, ustępując miejsca reprezentacji Bukówca Górnego. Na czwartą pozycję (kosztem zespołu Szoguny Krzycko Wielkie) awansował Orzeł Dłużyna, a na szóstą (kosztem FC Sądzia) wskoczyły Jezierzyce Kościelne. Swoich miejsc nie zmieniły jedynie Włoszakowice, które zajmują obecnie najniższy stopień podium, i Zbarzewo, posiadające na swoim koncie tylko jeden punkt.

Klasyfikacja króla strzelców

Spore zmiany zaszły również w klasyfikacji króla strzelców. Dzięki sześciu bramkom strzelonym w meczu ze Zbarzewem na pozycję lidera (z piątego miejsca) awansował Karol Miś z Włoszakowic, spychając o jedno oczko niżej Oskara Grześkowiaka (Grotniki Team) i Artura Migdałka (Szoguny Krzycko Wielkie). Co ciekawe, w trakcie dotychczasowych siedmiu kolejek przynajmniej jedną bramkę zdobyło aż 63 zawodników.

Klasyfikacja fair-play

Mimo pięciu pokazanych żółtych kartek w siódmej kolejce klasyfikacja fair-play nie uległa większym zmianom. Niechlubne ostatnie miejsce, z największą liczbą punktów karnych, wciąż zajmuje Orzeł Dłużyna, a na szczycie niezmiennie utrzymuje się Zbarzewo, którego zawodnicy nie otrzymali jak dotąd żadnej kary indywidualnej.

Pierwsza kolejka rundy rewanżowej tegorocznej edycji Ligi Gminnej odbędzie się po trzytygodniowej przerwie, w sobotę 20 lipca (początek pierwszego meczu o godz. 18.00). Jak pokazują powyższe wyniki i tabele emocji z pewnością nie zabraknie, więc tradycyjnie zapraszamy do kibicowania swoim ulubieńcom!

A.A., wyniki A. Szymczak, zdj. A. Kubicki, A. Marciniak