Końcówka października z Hubertusem

Dodano: 2018-10-28 21:26

XXIV edycja Hubertusa współorganizowanego przez Hodowców Koni z Bukówcu Górnego odbyła się w ostatnią sobotę października. Coroczne święto wszystkich jeźdźców, myśliwych i leśników z gminy Włoszakowice zostało objęte patronatem wójta Stanisława Waligóry i sołtysa Tadeusza Malepszego.

Impreza rozpoczęła się od przejazdu przez okoliczne wioski, pola i lasy, który wyruszył spod bukówieckiej sali wiejskiej. Celem ponad 30 zaprzęgów konnych i około 20 jeźdźców było jak co roku ranczo należące do państwa Izabeli i Adama Kenklów, położone między Bukówcem Górnym a Sądzią. Tutaj oficjalnego otwarcia Hubertusa dokonała przewodnicząca Rady Gminy Irena Przezbór, życząc wszystkim miłego i aktywnego popołudnia.

Aktywne spędzanie czasu zapoczątkowali najmłodsi, dla których przygotowano poszukiwania lisiej kity. To cenne trofeum odnalazła Martyna Musielak z Targowiska, co pozwoliło na rozegranie kolejnych konkurencji. Tym razem pole do popisu mieli nieco starsi, którzy wzięli udział w konnych pogoniach za tzw. lisem, czyli jeźdźcem z kitą przypiętą do prawego ramienia. W kategorii kobiet uciekającą była zeszłoroczna zwyciężczyni Paulina Jadach, a wśród mężczyzn rolę tę pełnił Paweł Apolinarski. Po bardzo emocjonujących gonitwach niełatwa sztuka złapania „lisa” udała się odpowiednio Esterze Rydlichowskiej z Bronikowa i Szymonowi Rozwalce z Bukówca Górnego. Zarówno triumfatorzy, jak i uciekający otrzymali okazałe puchary, a wszystkim koniom biorącym udział w rywalizacji przypięto pamiątkowe kotyliony.

Na zakończenie Hubertusa odbyła się tradycyjna biesiada, podczas której można było ogrzać się przy ognisku i skosztować lokalnych specjałów.

D.J.