Wiosna, ach to Ty!

Dodano: 2018-03-12 09:58

„Zaczyna się od udawania, że wokoło nie ma już nic: Pokaż czy umiesz być zupełnie samotny, kiedy znika świat (…)” – tymi słowami Julii Hartwig rozpoczęła spektakl Agnieszka Nowicka. W sobotę 10 marca w salce masońskiej Pałacu Sułkowskich we Włoszakowicach miejscowa Grupa Teatralna „Tajemnica Słowa” prowadzona przez Kingę Kaźmierczak zorganizowała wieczór poetycki pod nazwą „Nim przyjdzie wiosna…”.

Sztuka opierała się na wierszach XX-lecia międzywojennego. Podczas spotkania widownia mogła usłyszeć recytacje utworów poetyckich Kazimierza Wierzyńskiego, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Czesława Miłosza, Julii Hartwig oraz Jarosława Iwaszkiewicza. Całość dopełniły jeszcze pasujące do nastroju przedstawienia piosenki, w tym: „Postój zimowy” (poezja śpiewana, wiersz Czesława Miłosza) w wykonaniu Czesława Mozila, „Lubię wrony” Wojciecha Młynarskiego, „Nim przyjdzie wiosna” Czesława Niemena, „Żyj kolorowo” Ewy Bem, „But w butonierce” Jarosława Wasika i „Wszystko kwitnie wkoło” Skaldów. Wśród wykonawców wieczorku znaleźli się zarówno doświadczeni aktorzy – Agnieszka Nowicka, Milena Nowicka, Agata Samol, Agata Sobecka, Morena Hojzler, Sonia Riedel, Dąbrówka Knop, Lena Domagała, Krzysztof Peisert, Marcin Sielągowski, Aleksy Urbaniak, jak i debiutanci – Dominika Grycz, Nena Pieciułko, Marcel Pieciułko i Laura Olejnik

Dlaczego to właśnie ten okres poezji chciała przybliżyć nam kreatorka wieczoru? – Uważam, że to był najbardziej płodny okres, jeśli chodzi o poezję polską. Kipi z niej optymizm, umiejętność cieszenia się z życia oraz niezwykły język. To są wiersze futurystów, skamandrytów, występuje w nich kunszt słowa, szacunek wobec niego i niesamowita pomysłowość. Chciałabym, żeby dzieci uczyły się właśnie tego humoru, który w nich występuje – powiedziała reżyserka Kinga Kaźmierczak.

Na zakończenie magicznego wieczoru Kinga Kaźmierczak wręczyła wszystkim aktorom prawdziwie wiosenne tulipany. Ponadto dziewczęta otrzymały kolczyki, a chłopcy zeszyty. Reżyserka podkreśliła również, jak ważne w dzisiejszych czasach jest kultywowanie kaligrafii. Przekazała też podziękowania w stronę dyrektor GOK Moniki Lucerek za zaangażowanie i pomoc w realizacji wydarzenia, Justynie Poloszyk za stworzenie fantastycznej scenografii oraz wójtowi gminy Włoszakowice Stanisławowi Waligórze za obecność na wszystkich spektaklach, które odbywają się we Włoszakowicach. Aktorzy nie pozostali dłużni wobec swojej instruktorki i podarowali jej upominek z podziękowaniem za trud włożony w przygotowania, poświęcony im czas i chęć nauczania.

Jaki pomysł na kolejny spektakl? – Pracujemy nad Witkacym. Moi aktorzy bardzo lubią Stanisława Witkiewicza, czują się dobrze w tematach groteskowo-absurdalnych, jednak nie znamy jeszcze dokładnej daty premiery” – dodała reżyserka.

Przypomnijmy, że do grupy teatralnej przyjmowane są wszystkie dzieci (i nie tylko), które pragną obcować ze sztuką. Zainteresowani mogą pojawiać się w każdy piątek w godzinach od 16.00 do 19.00 w pałacowej salce masońskiej.

Małgorzata Adamczewska