Dodano : 2014-02-06 7:45
Działki budowlane w atrakcyjnej lokalizacji!
Gmina Włoszakowice sprzedaje działki!
Gdzie? Włoszakowice, ul. Kurpińskiego przy wylocie w stronę Bukówca Górnego.
Ile? 12 działek do sprzedania. w nowej niższej cenie 42 zł za m kw. netto.
czytaj więcej
Negatywna opinia Komendanta Wojewódzkiego PSP w Poznaniu

Dodano: 2017-09-12 14:41

 

 

            Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu bryg mgr Andrzej Bartkowiak negatywnie zaopiniował zakup samochodów lekkich dla jednostek OSP włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego oraz jednostek aspirujących do włączenia do systemu KRSG.

            Spośród 30 jednostek chcących skorzystać z dotacji pochodzącej ze środków finansowych otrzymanych od Samorządu Województwa Wielkopolskiego, który dotuje zakup pojazdów zgodnie z „Programem Rozwoju Ochotniczych Straży Pożarnych Województwa Wielkopolskiego w latach 2012 - 2020”  OSP, aż 14 otrzymało negatywna opinię Komendanta Wojewódzkiego co do zakupu właśnie takiego pojazdu. Wśród tej czternastki znalazły się dwie jednostki z powiatu leszczyńskiego,  a mianowicie OSP Krzycko Wielkie oraz OSP Rydzyna. Komendant Wojewódzki decyzję swą uzasadnił pozytywnym opiniowaniem dla tych jednostek zakupu pojazdów ratowniczo-gaśniczych średnich lub ciężkich.

            Pierwotny koszt zakupu pojazdu lekkiego miał wnieść 180 tysięcy zł, przy dotacji w kwocie 100 tysięcy z wcześniej wspomnianych środków. Po unieważnieniu pierwszego przetargu, już w kolejnym jego cena wzrosła o 32 900 zł, osiągając poziom 212 900 zł. Tymczasem orientacyjna cena zakupu pojazdu średniego to około 1.200.000 zł, ciężkiego natomiast około 1.500.000 zł.

            Ponieważ wymagana kwota dopłaty jest w chwili obecnej niemożliwa do dopłacenia przez Gminę Włoszakowice, stawia to kwestię zakupu pod znakiem zapytania. Dodać należy, że roczne koszty utrzymania przez gminę pojazdu tej klasy kształtują się w okolicach  4 – 5 tysięcy złotych.

            Prezes OSP Krzycko Wielkie Henryk Simon w ten sposób skomentował sytuację: „Decyzja Komendanta  jest niezrozumiała dla członków jednostki. Pojazd ma służyć mieszkańcom i poprawić bezpieczeństwo. Zamiast dowozić sprzęt w dwa miejsca tracąc czas możemy zadysponować dwa pojazdy do udziału w akcji. Dodatkowo do prowadzenia pojazdu ciężkiego potrzebne są specjalne uprawnienia a o takie w tej chwili coraz trudniej. Mniejszy pojazd umożliwiałby łatwiejsze zadysponowanie ochotnikami”.

Piotr Wiązania

Referent ds. ochrony przeciwpożarowej