| Stanowisko władz gminy Włoszakowice w/s projektu "Plan Ochrony PPK" |
|
|
|
|
Przed kilkoma dniami dotarło do Gminy Włoszakowice zaproszenie od Pana Andrzeja Weigle wiceprezesa Narodowej Fundacji Ochrony Środowiska z siedzibą w Warszawie na spotkanie, które odbędzie się 20 października w Urzędzie Gminy Przemęt, w celu zapoznania się z wykonanym przez tego Pana i jego współpracowników „Planem ochrony Przemęckiego Parku Krajobrazowego”.
Ten „plan” łącznie z załącznikami zajmuje 500 o normalnych wymiarach stron. Utytułowani autorzy tego „planu” sczegółowo regulują w nim wszelką aktywność człowieka na tym terenie. W ocenie władz gminy Włoszakowice „plan” jest ukrytym sposobem na pozbycie się z terenu „parku” dotychczasowych mieszkańców utrudniając im tak życie, że w końcu sami stamtąd odejdą. Generalnie można powiedzieć, że zgodnie z tym „planem” człowiek na terenie „parku” jest intruzem, należy go na każdym kroku kontrolować armią urzędników, bez odszkodowania zmusić do opuszczenia swojej ziemi, brutalniej określając wygonić. „Plan” zamieszczamy na stronach internetowych gminy, aby czytelnicy mogli sami o nim sobie wyrobić zdanie. W sprawie udziału przedstawicieli naszej gminy w spotkaniu w Przemęcie odbyło się posiedzenie dwóch komisji, na którym to posiedzeniu zapadła decyzja o nie uczestniczeniu w spotkaniu. Protokół z komisji zamieszczamy także w Internecie. Naszym zdaniem wojewoda ingerując tak głęboko w prawo własności faktycznie pozbawia właścicieli gruntów położonych na terenie „parku” ich Konstytucją gwarantowanego prawa do korzystania z własności bez żadnego odszkodowania. Blokuje rozwój przedsiębiorczości. Daje tym „planem” podstawy do marnotrawienia ogromnych publicznych pieniędzy na dalsze ekspertyzy i opinie oraz na armię urzędników. Przedstawiciele gminy nie wezmą udziału w spotkaniu, ponieważ my takiego „parku” nie uznajemy. Ponadto zamierzamy „plan” zaopiniować negatywnie. Nie weźmiemy na siebie odpowiedzialności za wielką krzywdę, która spotka po wprowadzeniu „planu” mieszkańców i właścicieli tam położonych gruntów. Wiadomo nam, że wielkim zwolennikiem „parku” i „planu” jest p. D. Gorzelniak, wójt gminy Przemęt i zapewne ona pociągnie do głosowania za „parkiem” radnych tej gminy, zobaczymy, co zrobią władze gminy Wijewo. Naszym zdaniem, ze względu na bardzo negatywne skutki dla mieszkańców „parku” i właścicieli tam posiadających ziemię, jakie wynikną z wprowadzenia „planu ochrony” powinni oni (mieszkający na terenie „parku” i właściciele ziemi) mieć możliwość stanowiącego wypowiedzenia się w tej sprawie np. poprzez referendum. W sprawie „planu ochrony” nie powinni się wypowiadać z zasady radni, którzy mieszkają lub mają swoje własności poza „parkiem”. Próba wprowadzenie „planu” ma znamiona sabotażu wobec Państwa Polskiego. Wójt S. Waligóra |
| wstecz | dalej » |
|---|








